Gerda i syn… i stare okna

Pomóżmy Gerdzie wyjrzeć na świat przez nowe okna.

4491 zł z 35000 zł

12%

Pozostało: 9 dni

Wpłaciło: 122 osób

Wpłać Teraz

Wspieraj Fundację cyklicznym przelewem!

Rozpocznij abonament

Pani Gerda Mastalerz ma lat 81. Mieszkają z synem sami po śmierci męża, który był przystojniakiem znanym na całą okolicę. Lecz i Gerda była niebrzydka, jak sama mówi, ale kiedy to było? Dziś Gerda jest specjalistką od rolady zawijanej, kulanych klusek i rosołów. Mieszkają z synem w ubożuchnym mieszkaniu na bytomskim Rozbarku.

Gerda jest przemiła i wspaniale gawędzi. Być może wszystkie kobiety na Śląsku to potrafią? A może tylko w Bytomiu na Rozbarku, dzielnicy, która ma tak kolorową przeszłość? W każdym razie można siedzieć i jej słuchać bez końca. Jeśli ktoś sobie życzy, Gerda podaje szczegółowe przepisy na to lub tamto. Nie wiesz, jak kulać porządne kluski śląskie? To do Gerdy. Chcesz wiedzieć, jak zawinąć pyszne rolady, też do niej. Modra kapusta, rosół z kury… no co sobie życzysz.

Na naszą prośbę, syn Gerdy podał przepis na „schabowego dla ubogich”. Warto znać, czemu nie, smakuje ponoć jak prawdziwy. To kromka chleba obtoczona w jajku z pieprzem… czy musimy coś dodawać?

 

Syn Gerdy ma dziś 55 lat i mieszka z mamą. Stara się łapać dorywcze prace, ale różnie z tym bywa. Pomaga mamie walczyć z cukrzycą, robi zakupy, podaje jej w nocy cukierka. Oboje marzą, by w tym swoim ubogim mieszkaniu wymienić choć okna, przez które ciągnie zimą. Nie mówiąc już o jedzeniu, które zawsze się jakoś kończy… czasami go nie ma.

Co tu dużo mówić, sytuacja jest trudna, możemy im pomóc wymienić okna i trochę odświeżyć mieszkanie. Możemy też pomóc im finansowo związać koniec z końcem.

 

 

Wybierz, ile chcesz wpłacić na tę zbiórkę

Wspieraj Fundację cyklicznym przelewem!

Stałe wsparcie pozwala nam planować przyszłość i optymalizować pomoc.