Utrzymajmy w zdrowiu małżeństwo seniorów!

Nie stać ich na wykupienie leków...

8460 zł z 10000 zł

84%

Pozostało: 19 dni

Wpłaciło: 192 osób

Wpłać Teraz

Wspieraj Fundację cyklicznym przelewem!

Rozpocznij abonament

Pani Hania i Pan Zbyszek to małżeństwo, które nie ma praktycznie niczego prócz wielu chorób, głodu, zimna, trosk i 634 zł na miesiąc. Ta kwota to 416 zł zasiłek stały z M-G OPS i 218 zł zasiłek okresowy z powodu niepełnosprawności. Nie mają żadnych innych świadczeń rentowych. Po opłaceniu rachunków nie pozostaje im nic. Ich miesięczne opłaty za mieszkanie, wodę, zakup gazu, opłata za prąd to średnio ok. 550 zł, nie wliczając opału do pieców. Na jedzenie nie pozostaje już nic. Leków zazwyczaj nie wykupują, ponieważ im na to nie starcza. A trzeba brać regularnie, aby przyniosły jakiś skutek.

Żyją w mieszkaniu komunalnym. Mieszkanie jest zagrzybione, zimne i wymaga generalnego remontu. W mieszkaniu nie ma ciepłej wody, podgrzewają ją przy pomocy ogrzewacza na prąd. Pani Hania choruje na gruźlicę grzybiczą od prawie 30 lat i nie powinna żyć w zagrzybionym mieszkaniu. Choruje też na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP) w drugim stadium i ma ciągłe duszności. Cierpi również na wrzody żołądka. A najgorsze jest to, że ma bardzo słabe więzadło w odcinku szyjnym kręgosłupa. Porusza się tylko przy pomocy balkoniku. Jest to życie w ciągłym bólu. Praktycznie nie wychodzi poza mieszkanie. Każde podniesienie rąk do góry, dźwignięcie czegokolwiek grozi tym, że pozostanie jej tylko wózek inwalidzki. Cierpi również na bardzo krepującą przypadłość nietrzymania moczu. A jej uzębienie jest w opłakanym stanie – a w zasadzie prawie nie ma uzębienia poza czterema zepsutymi zębami- bo po prostu nie stać jej na leczenie ani na dojazdy do lekarzy. Cierpi też na depresję – uważa się za osobę niepotrzebną, bezużyteczną.

Pan Zbyszek choruje na hiperglikemię, jest po ciężkim zawale ze stentami, cierpi na zwyrodnienie stawu biodrowego i dodatkowo raka prostaty, nadciśnienie i również POChP. Cały czas żyje w niepewności czy przeżyje kolejny zawał i co się stanie z jego żoną i kotami, kiedy jego zabraknie.

Pani Hania napisała dramatyczny sms: (Jeśli nas zabraknie, zaopiekujcie się naszymi kotami. Błagam nie oddawajcie ich do schroniska) – taki krótki sms, a jak wiele mówi. Bo Hania i Zbyszek to dwójka uczciwych ludzi, którzy kochają zwierzęta, nie wyobrażają sobie życia bez siebie i bez swoich pięciu ukochanych kotek, które są z nimi już kilka lat. 5 kocich szczęść (Mija, Agatka, Łatka, Mija, Burga, Muka).

Ich największym marzeniem jest wieść po prostu godne życie (mieć na chleb, obiad, leki, podstawowe rachunki, opał, jedzenie dla zwierzaków).
Jest to dwójka kochających się ludzi, którym życie napisało ten gorszy – szary i smutny scenariusz.

Jutro dostaniemy recepty, które trzeba będzie wykupić. W planach są też wizyty u lekarzy. Pomożecie nam utrzymać tych seniorów w zdrowiu? Bez Was się nie uda!

 

Wybierz, ile chcesz wpłacić na tę zbiórkę

Wspieraj Fundację cyklicznym przelewem!

Stałe wsparcie pozwala nam planować przyszłość i optymalizować pomoc.